Forum Forum użytkowników Nissana 100NX Strona Główna Forum użytkowników Nissana 100NX
100NX squad
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Gaśnica
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum użytkowników Nissana 100NX Strona Główna -> Forum ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kpi




Dołączył: 27 Sie 2006
Posty: 498
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 06 Mar 2007 17:53     Temat postu: Re: Gaśnica

AndyP napisał:
kpi napisał:
Na podłodze przed fotelem pasażera. Oczywiście jest odpowiednio zamocowana.

No właśnie, gaśnica powinna być łatwo dostępna, ale takie umiejscowienie jest imho niebezpieczne, bo jeśli się "wysmyknie" to leci łodrazu za pedały i można sobie pomachać do lusterka na pożegnanie Wink
Lepsze jest chyba za fotelem kierowcy... prawa ręka tam sięga Wink

Kolego, przeczytaj uważnie jeszcze raz co napisałem a potem odpowiedz mi jakie pedały PO STRONIE PASAŻERA zablokuje owa gaśnica?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lukasz_lublin




Dołączył: 04 Kwi 2006
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin

PostWysłany: 06 Mar 2007 18:46     Temat postu:

Prex napisał:
bizness napisał:
taka gasnica i tak nic nie ugasisz, zapytaj pierwszego lepszego strazaka gasnica jest bo jest i tyle

Zgadzam sie w 100%


A właśnie że WYSTARCZY !!! Kto to ci naopowiadał "staRZak" to chyba był. Bo skutecznie gasić to nie sztuka wlać 1 tonę wody do samochodu, a zgasić pożar jak najmniej niszcząc otoczenie !!! A 1 kg proszka wystarczy do ugaszenia pożaru W ZARODKU bo takie właśnie ma przeznaczenie gaśnica samochodowa. Czyli zauważamy pierwsze symptomy niekontrolowanego spalania i reagujemy najszybciej i najprecyzyjniej jak potrafimy. Jej niewielkie rozmiary są dodatkowym atutem w dotarciu jak najbliżej miejsca spalania i zdmuchnięcia go.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bizness




Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 71
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Dzierżoniów

PostWysłany: 06 Mar 2007 19:18     Temat postu:

Cytat:
A właśnie że WYSTARCZY !!!

jestes strazakiem?

jaki pozar w zarodku ty chcesz ugasic? Jesli zauwazysz ze pali ci sie silnik to jak bedziesz chcial podniesc maske zebys mial jak go ugasic to zycze zdrowia. Jezeli maly plomien dostanie staly doplyw tlenu ta ta mala gasnica go nie ugasisz. Jesli chcesz to trzymaj sie swojej teorii nie bede cie przeciez uswiadamial na sile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lukasz_lublin




Dołączył: 04 Kwi 2006
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin

PostWysłany: 06 Mar 2007 19:42     Temat postu:

jestem inż. bezpieczeństw pożarowego Very Happy o gaśnicach wiem wszystko i jeszcze troch Very Happy

Silnik sie pali a to dobre Very Happy aby zapoczątkować spalanie metalu są potrzebne olbrzymie temperatury rzędu 1500 C a to już na początku pożaru to niemożliwe. A jeśli coś to pożar w komorze silnika, w której są materiały palne. szczeże mówiąc większość substancji znajdujących sie w komorze silnika to materiały trudno zapalne lub nawet niepalne albo samogasnące.
Pożar w zarodku jest to początkowe stadium rozwoju pożaru którego zasięg jest niewielki i ilość wydzielanego ciepła nieznaczna. Czyli taki który przed chwila został zainicjowany!!!
Co do uchylania maski to owszem uchylamy! A jak ty chcesz gasić ?
1. Uchylamy lekko maskę dla określenia miejsca spalania! Na moment!!!
2. Ponownie podnosimy aby wsadzić tam gaśnicę i PRECYZYJNIE trafić w miejsce spalania!!! Mamy 3 s po czym skończy sie proszek w gaśnicy!!! Wszystko na raz i dokładnie w miejsce spalania!!!

NIKT nie zakładał sytuacji w której kierowca czeka aż sie na dobre zacznie palić jego samochód aby zaczęć używać gaśnicy! Ustawodawcy założyli że jak Ci sie samochód pali to raz dwa zaczynasz akcję i gasisz!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
AndyP
stary wyjadacz



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 504
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: swarzędz

PostWysłany: 07 Mar 2007 8:56     Temat postu: Re: Gaśnica

kpi napisał:
AndyP napisał:
kpi napisał:
Na podłodze przed fotelem pasażera. Oczywiście jest odpowiednio zamocowana.

No właśnie, gaśnica powinna być łatwo dostępna, ale takie umiejscowienie jest imho niebezpieczne, bo jeśli się "wysmyknie" to leci łodrazu za pedały i można sobie pomachać do lusterka na pożegnanie Wink
Lepsze jest chyba za fotelem kierowcy... prawa ręka tam sięga Wink

Kolego, przeczytaj uważnie jeszcze raz co napisałem a potem odpowiedz mi jakie pedały PO STRONIE PASAŻERA zablokuje owa gaśnica?

racja, idę po woreczek popiołu Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: 14 Mar 2007 21:22     Temat postu:

lukasz_lublin napisał:
jestem inż. bezpieczeństw pożarowego Very Happy o gaśnicach wiem wszystko i jeszcze troch Very Happy

Silnik sie pali a to dobre Very Happy aby zapoczątkować spalanie metalu są potrzebne olbrzymie temperatury rzędu 1500 C a to już na początku pożaru to niemożliwe. A jeśli coś to pożar w komorze silnika, w której są materiały palne. szczeże mówiąc większość substancji znajdujących sie w komorze silnika to materiały trudno zapalne lub nawet niepalne albo samogasnące.
Pożar w zarodku jest to początkowe stadium rozwoju pożaru którego zasięg jest niewielki i ilość wydzielanego ciepła nieznaczna. Czyli taki który przed chwila został zainicjowany!!!
Co do uchylania maski to owszem uchylamy! A jak ty chcesz gasić ?
1. Uchylamy lekko maskę dla określenia miejsca spalania! Na moment!!!
2. Ponownie podnosimy aby wsadzić tam gaśnicę i PRECYZYJNIE trafić w miejsce spalania!!! Mamy 3 s po czym skończy sie proszek w gaśnicy!!! Wszystko na raz i dokładnie w miejsce spalania!!!

NIKT nie zakładał sytuacji w której kierowca czeka aż sie na dobre zacznie palić jego samochód aby zaczęć używać gaśnicy! Ustawodawcy założyli że jak Ci sie samochód pali to raz dwa zaczynasz akcję i gasisz!


Panowie 3 kilowe i 3 większe nie wystarczyły dziś żeby ugasić palące sie Punto dobrze że Straż szybko dojechała skończyło sie na spalonej komorze i całym przodzie. Miałem śmierć w oczach Shocked
Powrót do góry
lukasz_lublin




Dołączył: 04 Kwi 2006
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin

PostWysłany: 14 Mar 2007 23:11     Temat postu:

Ale ludzie gaśnica 1kg nie służy do gaszenia pożaru takiego na dobre rozkręconego. To jest poto aby szybko zareagować i tyle. Ale jak ktoś czeka aż sie na dobre zapali i dopiero gasi no to sorki. A jak ktoś chce gasić większe pożary samochodu to polecam gaśnice pianowe, 3 dm3 albo 6 dm3 jak kto woli Very Happy najskuteczniejsze do tego typu pożarów chyba.

A z życia. widziałem jak koleś zatrzymał sie bo mu ie coś dymiło, wysiada powoli z samochodu otwiera maske patrzy a tu dymek sobie leci no i co robi szuka skąd to leci. Jak już znalazł to zaczyna szukać gasnicy, znalazł ale nie wie jak jej użyć. Na jego szczęście kierowca TIR-a sie zlitował i wyciągną swoją pianową włąśnie 3dm3 i wyładowując cała zakończyłł pozar.

Widziałem kilka pożarów samochodów i wiem ze jak sie zacznie dobrze palić to w 15 min nie ma już samochodu. Najgorzej jak sie pali cos w bagażniku do z reguły tam jest gaśnica Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Molossus




Dołączył: 01 Paź 2006
Posty: 248
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: GA16DS / GA16DE

PostWysłany: 15 Mar 2007 11:20     Temat postu:

Heh a po drugie jak się dymi spod maski to nie otwiera się jej na całą szerokość i nie wsadza się tam łepetyny, takie coś też widziałem.
Trzeba lekko uchylić maske i przez szczeline "triska" się gaśnicą.

PS.
Na autostradzie w korku (Polska panie! Very Happy) widziałem fajną akcje- zagotował sie golf i gostek wychozi z auta otwiera maske na huurraa i dostał wodą/płynem prosto w twarz, jego dziewczyna też. Tu akurat nie było pożaru ale "zasada z maską" ta sama.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: 16 Mar 2007 17:50     Temat postu:

A tak wygląda Punto Które zapaliło sie podczas jazdy . Dużo by opowiadać ale nikomu tego nie życzę. Shocked Przyczyna Prawdopodobnie Pęknięcie przewodu paliwowego

http://otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C2421085


ps.Prowadziłem ten samochód !! Sad
Powrót do góry
lukasz_lublin




Dołączył: 04 Kwi 2006
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin

PostWysłany: 17 Mar 2007 1:33     Temat postu:

To w takim przypadku to 1kg nic nie zdziała, pęknięcie przewodu paliwowego to poważna usterka i poważne konsekwencje.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
red_shogun
stary wyjadacz



Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 2360
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: SR20DE

PostWysłany: 17 Mar 2007 16:01     Temat postu:

RafaŁ napisał:
A tak wygląda Punto Które zapaliło sie podczas jazdy . Dużo by opowiadać ale nikomu tego nie życzę. Shocked Przyczyna Prawdopodobnie Pęknięcie przewodu paliwowego

http://otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C2421085


ps.Prowadziłem ten samochód !! Sad


No smutny widok Shocked i daje do myślenia: ja już kombinuję coś z 3 kilówką, bo szybka jazda, benzyna, LPG i obniżone zawieszenie to wybuchowa mieszanka, tylko gdzie ja ją zmieszczę w mojej nysce Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cieszyn




Dołączył: 30 Cze 2006
Posty: 640
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sosnowiec / Kraków

PostWysłany: 17 Mar 2007 16:12     Temat postu:

Na dachu jakieś mocowanie można by pomyślec ;P

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
iro




Dołączył: 10 Maj 2006
Posty: 496
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: 17 Mar 2007 17:24     Temat postu:

No smutny widok Shocked i daje do myślenia: ja już kombinuję coś z 3 kilówką, bo szybka jazda, benzyna, LPG i obniżone zawieszenie to wybuchowa mieszanka, tylko gdzie ja ją zmieszczę w mojej nysce Rolling Eyes[/quote]


wiem ile ty masz badziewia w bagarzniku sadze ze tam jej ne zmiescisz moze gdzies z tylu za przednimi fotelami z jednej strony wsadzisz gasnice a z drugiej butle z nitro bedzie spoko wygladac pozdrawiam red


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jasmin




Dołączył: 03 Lip 2006
Posty: 281
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3City

PostWysłany: 17 Mar 2007 18:48     Temat postu:

zamontujcie sobie taki system jak w odrzutowcach, po nacisnieciu guzika komora silnika wypelni sie piana Wink, albo lepiej, taki sam system do kabiny, do studzenia goracych lasek ... W ogole nie rozumiem tematu, gasnica jest i musi byc, taki jest przepis, nie jest to problem ja wozic ... inna sprawa ze mnie nigdy nie uczono jak z niej korzystac, wiec gdyby nie ten watek nawet bym nie wiedzial ze 3 sekundy i po sprawie .. bardzo pouczajace ...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum użytkowników Nissana 100NX Strona Główna -> Forum ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin