Forum Forum użytkowników Nissana 100NX Strona Główna Forum użytkowników Nissana 100NX
100NX squad
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
nierowna praca silnika 1.6 na gazniku

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum użytkowników Nissana 100NX Strona Główna -> Forum ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: 05 Mar 2008 1:17     Temat postu: nierowna praca silnika 1.6 na gazniku

witam wszystkich.

nastepie,jako ze jest to moj pierwszy post na tym forum chcialbym przywitac wszystkich uzytkownikow i sympatykowtegoz forum co niniejszym czynie

niestety jak wiekszosc 'nowych',tak i ja przychodze z problemem,ale zamierzam zabawic tu dluzej anizeli tylko na czas uzyskania ewentualej odpowiedzi na nurtujace mnie pytania.

do rzeczy;

gwoli scislosci,n jestem posiadaczem 100nx,a jedynie pomagam szwagrowi doprowadzic jego swierzo zakupiony egzemplarz do porzadku.

otoz tak; 100nx silnik 1.6 na gazniku, bez LPG , pozatym targa i bez jakichs tam bajecznych udoskonalen,poza elektrycznymi lusterkami.jesli chodzi o stan,generalnie jest ok.blacha zdrowa,podloga ok,zawieszenia nie slychac (bardziej klamoty walajace sie po bagazniku na nierownosciach,gdyz autko jest dosc sztywne).i wszystko byloby ok,gdyby nie problem z silnikiem.

wiem ze na temat przebojow silnikowych,bylo juz tu sporo watkow,ale albo schodzily tematycznie na manowce,albo dotyczyly modeli z wtryskiem,albo nikt nie podal jasnej przyczyny i nie warto ich dalej ciagnac,skoro de facto i tak nie pasuja do przypadku.

sytuacja wyglada nastepujaco:

odpalam auto,pali na dotyk (doslowie na pol obrotu ze tak powiem,wystarczy cyknac kluczykiem).obroty wskakuja na ok 1200 i zjezdzaja w dol.troche poprycha i tak:albo zgasnie,albo obroty podniosa sie na 1100 i trzyma je przez okolo 40 - 50 sekund i zjada znowu do okolo 500,poprycha i zgasnie.przy dodwaniu gazu,wkreca sie bardzo szybko w calym zakresie.jesli chodzi o jazde to na brak mocy rownierz nie mozna narzekac,bo jak na 1.6,to na prawde jestem pod wrazeniem.wciska w fotel az milo,i na wyzszych obrotach pracuje w miare stabilnie.czasami podczas depniecia (jadac),jest jakies pol sekundy "zastanowienia" i ciagnie jak trzeba.na postoju,podczas utrzymywania obrotow na poziomie powiedzmy 3000 chodzi ladnie,choc po chwili slychac lekkie zaklocenia w pracy.jakby czasem jeden gar nie palil.po wyjeciu kazdej z fajek swiec po kolei,efekt sie nasila.iskra jest na kazdej swiecy (ktore zmienilismy dzis na nowe NGK)i chyba nie jest zbyt slaba,bo da sizobaczyc w dzien.jesli zajdzie potrzeba to do wymiany pojda rownierz przewody WN,kopulka oraz palec,choc nie sa w najgorszym stanie.
wydaje sie ze skoro pali na wszystkie gary,to zalewa go benzyna,bo dosc mocno czuc ten zapach i czasami popierduje z wydechu.

zastanawia mnie sonda,bo coprawda widac ze byla zmieniana (kabelek pomaranczowy,praktycznie nie zabrudzony a i obudowa sondy nie wypalona.mimo to,sprawdzajac miernikiem wywnioskowalem ze na kabelku od sondy jest caly czas masa,co wydaje mi sie nienaturalne,ale tak recznie nigdy sondy nie sprawdzalem,wiec moze ktorys z szanownych kolegow mialby chwilke i mogl sprawdzic jak zachowuje sie sondo po podpieciu miernika cyfrowego.(oczywiscie bez rozlaczania wtyczki)

gdyby faktycznie sonda byla uszkodzona (a spotykalem sie juz kilka razy z faktem ze nowy zamiennik potrafi isc sie pasc po 2 tygodniach),to moglo by tlumaczyc zachowanie silnik,bo podajac mase na sterownik,mowi ze jest za ubogo,i sterownik zwieksza dawke i zalewa silnik,ktory nie jest w stanie przepalic takiej ilosci,ale znowu nie wiem jak ma sie rzecz w przypadku gaznika tego typu.

dodam jeszcze ze korekta wyprzedzenia zaplonu w ktorakolwiek strone,powoduje jedynie ze silnik nie jest w stanie utrzymac nawet tych 1100 obr przez dluzsza chwile i od razu zjezdza do dolu.

wezyki przy gazniku sa popodpinane chyba ze cos przeoczylismy.

niestety na chwie obecna nie mam mozliwosci sprawdzenia bledow,gdyz auto stacjonuje jakies 49 km ode mnie i dopiero w sobote bede ml okazje sie z nim zmierzyc,pozatym check engine nie swieci wogole,nawet przy wlaczeniu zaplonu,pozym wnioskuje ze albo samoczynnie spalila sie zarowka,albo poprzedni wlasciciel osobiscie ja wykrecil bo mu przeszkadzala swiecac sie,a dzis nawet nie bylo jak sie dobrac do zegarow,bo tak wszystko na szybko polecialo...

ehh sie rozpisalem...

gdyby ktos mial jakies sugestie czy przypuszczenia,prosze o podzielenie sie i z gory bardzo dziekuje...
Powrót do góry
obserVator
stary wyjadacz



Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 677
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zawiercie <@> Śląsk
Płeć: GA16DS / GA16DE

PostWysłany: 05 Mar 2008 8:01     Temat postu:

Problemy z obrotami a dokładnie falowaniem i spadaniem do niewielkich wartości to w zasadzie w większości przypadków wina wężyków przy gaźniku.
Zdarza się, że podczas wymiany popełni się błąd lub też przeoczy jakiś uszkodzony, dlatego sprawdź je ponownie. Oczywiście, że w grę może wchodzić i sonda i kable, kopułka i palec, także filtr powietrza, paliwa a także zanieczyszczony gaźnik. Wymieniłem te elementy, które miały wpływ w przypadku nissanków z forum, których dotyczył tern problem.
Od czego zacząć? Ja zacząłbym od wymiany filtru paliwa i czyszczenia gaźnika, potem filtr powietrza lub kompleksowo wszystkie filtry. Mówisz, że może to być sonda ale skoro kosztuje znacznie więcej to ją i kable zostawiłbym na koniec. Pozostaje jeszcze problem z ssaniem, które może mieć wpływ, tak mi się bynajmniej wydaje ( o ssaniu i jego budowie tu http://www.autocentrum.pl/nissanclub/serwis/sun_ssanie.html ).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cieszyn




Dołączył: 30 Cze 2006
Posty: 640
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sosnowiec / Kraków

PostWysłany: 05 Mar 2008 13:53     Temat postu:

z tego co wiem to w gaźnikach nie bylo kontrolki check engine.. Była? ja mam gaźnik z 1992 1.6 i nie mam kontrolki check engine... Ona się pojawia chyba tylko w samochodach z wtryskiem paliwa (jest zlokalizowana gdzies w okolicach lampek od kierunkowskazów chyba). Również proponuje przemyślenie wątku
http://www.100nx.fora.pl/forum-ogolne,2/silnik-obroty-szaleja-telepie-cala-buda-smierdzi-benzyna,1159.html
ponieważ niektóre objawy macie podobne, a wydaje mi się, że ten topic jest najlepiej rozwinięty.
Z własnych doświadczeń auto mi gasło i obroty dziwnie spadały gdy miałem problem z elektryką (zepsuł mi się przerywacz umiejscowiony na lewym kielichu amortyzatora)
pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: 06 Mar 2008 2:36     Temat postu:

witam!jesli chodzi o pierwszy podany watek na temat ssania to raczej nie sklonilbym sie ku temu,gdyz nie zauwazylismy jakiegos nienaturalnego spalania.z tego co mi mowil to tak srednio spalil mu okolo 8 litrow w trybie mieszanym,z przewaga trasy.

co do tematu wezykow,faktycznie chyba trzeba bedzie spojrzec na nie nieco dokladniej.jesli ktos mialby jakies ogolne schematy,opisujace mniej wiecej co do czego,bylbym zobowiazany za umieszczenie,lub choc podanie namiarow gdzie mozna je znalezc
Powrót do góry
Cieszyn




Dołączył: 30 Cze 2006
Posty: 640
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sosnowiec / Kraków

PostWysłany: 06 Mar 2008 18:31     Temat postu:

No właśnie ostatnio patrzałem pod maske na wezyki i wydawało mi się ze ok... Kamilek zerknął, dotknął pierwszy lepszy i dosłownie sie posypał;/ A jeśli chodzi o wymianę to kupujesz kilka metrów węża i wymieniasz po kolei jeden po drugim zadnych schematów nie trzeba... jedyne schematy to pdf po angielsku manual do sunny/100nx w 2 czesciach i ksiązka sam naprawiam: nissan sunny

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: 07 Mar 2008 0:42     Temat postu:

manuala juz sciagnelem i przejrze w wolnej chwili,a z tymi wezykami chcialem sie upewnic,czy moze ktos czegos zle nie podpial,ale z drugiej strony,sprzedajacy twierdzil ze takie problemy wystapily po 2 miesiecznym postoju (bo tyle stal podobno) natomiast wczesniej bylo ok.z dowodu rej. wynika ze ta osoba miala te auto ponad 3 lata,wiec przypuszczam ze wczesniej bylo dorze.

a tak odnosnie check control,to mowisz ze w wersji na gazniku niema tego?
gaznik z tego co doczytalem sterowany elektronicznie,i nie ma mozliwosci sprawdzenia dzialania chociazby czujnikow temp czy cos?

a moze ktos zagladal do gaznika w takim modelu,i moglbywypowiedziec sie na temat jakichs slabych jego punktow?gdzie najczesciej sie brudzi,co moze miec wplyw na zla prace silnika...

tk mysle,ze pewnie jest tam tez dysza wolnych obrotow ( a jest ? ) moze tam cos nie tita?


EDIT:

witam!niestety sobotnie prace poszly w innym kierunku a minowicie czas uplynal na wyjecie i zalozeni skrzyni,w celu rzucenia kiem na yskakujacy 5 bieg.oczywiscie do przewidzenia byl fakt,ze kolo zebate,bylo juz raz wracane i trezba rozgladac sie na nowym.obecnie jestesmy na etapie poszukiwania obwiedniowki,w celu wykonania tego elementu we wlasnym zakresie,bo cena takiej pierdolki u dystrybutorow powala na kolana. (de facto,to wiedza na czym przyciac Evil or Very Mad pytalem o zebatke 5 biegu,to rzucil mi 150 zl,a jak dodalem ze to 100nx to uslyszalem; "aaa.nissan,to bedzie 450" Shocked normalnie banda zlodziei)

za wezyki zamierzamy wziac sie w piatek jak czas pozwoli,tymczasem licze jeszcze na jakies sugestie...


pozdrawiam


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia 11 Mar 2008 22:50 , w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: 14 Mar 2008 15:00     Temat postu:

witam ponownie!pzepraszam za post pod postem ale nie moge usunac poprzedniego aby go wkleic i wiecie...


chcialem podziekowac za nieocenione rady.przyczyna gasniecia okazaly sie oczywiscie,pozrywane wezyki.jeden przy lewym nadkolu od regulatora zdaje sie,a kolejny z tylu gaznika przy samej grodzi.

po doprowdzeniu ich do porzadku,silnik pracuje rowniutko,nie gasnie,nie szarpie ani nic z tych rzeczy.

zostaje tylko 5 bieg do pogrzebnia.swoja droga co za czasy,ze tak ciezko znalezc zaklad ktory dysponuje frezarka obwiedniowa.kiedys to w byle zakladach szkolnych byly,a teraz jak na lekarstwo.ale idzie ku dobremu...

jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia 14 Mar 2008 15:02 , w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum użytkowników Nissana 100NX Strona Główna -> Forum ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin